TrzyBiada.pl
11
LIP
0
114
Lubię to
Etykieta: xx
Autor planu zbawienia – Bóg Jahwe, Ojciec Jezusa Chrystusa

 
"Potem zobaczyłem, a oto drzwi były otwarte w niebie, a pierwszy głos, który słyszałem, jakby trąby mówiącej do mnie, powiedział: Wstąp tutaj, a pokażę ci, co się ma stać potem" Obj. 4:1.
 
 
Wraz z drugim przyjściem Jezusa Chrystusa "zajaśniała ziemia od jego chwały". Dom duchowej niewoli, Babilon mistyczny czyli odpadłe chrześcijaństwo został zdemaskowany jako "siedlisko demonów...", a lud Boży, klasa Jana, bezpiecznie wyprowadzony na wolność i zgromadzony przy Prawdzie na czasie. Nader pilną potrzebą tego czasu stało się przypomnienie tej klasie prawdziwego charakteru Boga Jahwe, ofiary okupowej Jego Syna, Jezusa Chrystusa, oraz Planu Zbawienia opartego na okupie. O tym, jak bardzo nieodzowne było zdobycie tej wiedzy świadczy wizja Baranka Bożego oraz 144 000 członków zwycięskiego Kościoła stojących na górze Syjon z Jego imieniem oraz imieniem Jego Ojca na czołach (Obj.14:1).
 
 
 
 
Przy powszechnie fałszywym pojmowaniu Boga Miłości i ofiary Jego Syna, konieczne stało się wezwanie klasy Jana, aby w duchu wzniosła się nad ciemności ziemi, na "niebo" (Efez. 2:6), niejako stanęła w kręgu samego Boga i Jego otoczenia. .

Nabycie właściwej wiedzy jest warunkiem pojmowania przez "Jana" tego "co się ma stać potem", czyli sposobów obalania systemów obecnego diabelskiego świata i ustanawiania Królestwa Bożego na ziemi. Wizja Siedzącego na niebiańskim tronie oraz całe otoczenie tronu ma mu przypomnieć fundamentalne prawdy, które teraz zajaśniały pełnym blaskiem. Fundamentalną prawdą jest wiara, że istnieje Wszechmogący Bóg, Miłość, który posiada i realizuje swój plan zbawienia ludzkości. Wizja ukazuje Jego charakter (mądrość, sprawiedliwość, miłość i moc) oraz nieograniczone środki, którymi dysponuje, pozwalające Mu zrealizować dzieło restytucji ludzkości, jakie zaplanował.

Boskość jest czymś, czego ludzki umysł nie jest w stanie ogarnąć. Dlatego choć po części jest ona przybliżana "Janowi" za pomocą różnych symboli. Idealna symetria i piękno drogocennych kamieni ilustruje nieskończoną doskonałość przymiotów Pana Boga, ukazanego w tej wizji jako "Osoba siedząca na tronie".

Tęcza wokoło Jego tronu, istny cud natury, po raz pierwszy ukazana Noemu i jego rodzinie po potopie, jest pięknym wyobrażeniem miłosierdzia Bożego i pokoju, których doświadczy cała ludzkość, gdy tylko burza ucisku ucichnie i gdy nad całym światem rozbłyśnie "słońce sprawiedliwości ze zdrowiem w jego promieniach" (Mal. 4:2).

Starcy wokoło tronu, w liczbie dwudziestu czterech, są uosobieniem tego wszystkiego, co prorocy starożytności mówili o przyszłym Królestwie Bożym na ziemi. To, co w natchnieniu wypowiadali jest świadectwem wszechwiedzy Boga, która zna koniec na początku, a także świadectwem Jego wszechmocy, która sprawia, że proroctwa wypełniały się, wypełniają i do końca wypełnią co do "jednej joty i jednej kreski".

Błyskawice, głosy i gromy wychodzą od tronu, co oznacza, że wypadki rozwijającego się Planu Wieków nadzorowane są Boską opatrznością. Bóg dozwolił na rządy papiestwa, podczas których panował zabobon, ciemnota i cmentarny spokój. Nikt nie śmiał przeciwstawić się klerowi. Ludzie zmuszeni byli potulnie znosić jego tyranię, bo nawet mało kto umiał czytać i pisać. Ale też za sprawą Opatrzności przyszedł kres kościelnej bezkarności. Supremacja papieska została zgnieciona (1799) i zaraz potem do rąk ludu dostał się zabójczy oręż przeciwko kościelnym błędom – Pismo Święte, drukowane tanio i w ogromnych nakładach. Nie trzeba było długo czekać na wyniki. Ciemności przesądu i niewiedzy zaczęły rozdzierać błyskawice oświecenia, budząc powszechnie świadomość panującej krzywdy i niesprawiedliwości. "Głosy" burzliwych dyskusji, "gromy" gniewnego pomstowania zaczęły znajdować ujście w coraz liczniejszych zrywach rewolucyjnych.

Przez kilka dekad od czasu upokorzenia papiestwa proces szerzenia wiedzy i ogólnego oświecenia znacząco przekształcił masy ludzkie. Przestały to już być ciemne, bezradne grupki wiernych, potulne wobec kleru, drżące panicznie przed klątwami i groźbami mąk piekielnych, lecz groźny żywioł napierający na bastiony "obecnego złego świata". Gdy o świcie drugiej obecności Chrystusa "Jan" został wezwany "w duchu do nieba" i spojrzał na ziemię określił ludzki żywioł jako niespokojne "morze" (werset 6).

Morze to jest szklane, przezroczyste jak kryształ, co oznacza, że "Jan", wyniesiony na wyżyny duchowe patrzy na wir kłębiących się wydarzeń światowych z boskiego punktu widzenia – przenika je na wskroś. Dalsze wizje ukażą mu, że z upływem czasu to samo morze zaczyna przepajać "ognisty duch anarchii" radykalnych elementów, komunistów, anarchistów, nihilistów i tym podobnych ludzi (Obj.15:2). Z tego morza niezadowolonych i niespokojnych ludzi Chrystus Pan będzie rekrutował swoją armię do obalenia nominalnego chrześcijaństwa, czyli współczesnego Babilonu (Izaj.13:3-5).

W czterech zwierzętach, ukazane są cztery przymioty Boskiego charakteru: mądrość, sprawiedliwość, miłość i moc. Te wszystkowidzące zwierzęta są ustawicznie w ruchu, "we dnie i w nocy", co przedstawia, że Boskie zamierzenia realizowane są konsekwentnie od wejścia grzechu na świat, aż dzieło naprawienia wszystkich rzeczy zostanie doprowadzone do pomyślnego końca.
 

Wykonawca Planu Zbawienia – Syn Boży Jezus Chrystus

Objawienie 5
 
 
"I zobaczyłem w prawej ręce siedzącego na tronie zwój zapisany wewnątrz i zewnątrz, zapieczętowany siedmioma pieczęciami" (Obj. 5:1).
 
"W ostatniej księdze Biblii, 'Objawienie Jezusa Chrystusa, które dał mu Bóg, aby ukazał swym sługom' [1:1], sam nasz Pan Jezus zaopatrzył nas w najpiękniejszy obraz przedmiotu pojednania, ilustrujący powszechny plan odkupienia człowieka z grzechu i jego przekleństwa. Obraz ten znajduje się w piątym rozdziale Objawienia.
 
 
 
 
 
"W obrazie tym ukazany jest Niebieski Ojciec, Przedwieczny, siedzący na niebiańskim tronie, a w Jego ręce zwój zapisany wewnątrz i na zewnątrz, zapieczętowany siedmioma pieczęciami. Ten zwój, przedstawiający Boski Plan, znany tylko Ojcu, samemu Jahwe, był trzymany w Jego własnej mocy – w Jego własnej ręce – dopóki ktoś nie okazałby się godny poznać go i stać się jego wykonawcą jako uhonorowany przez Jahwe pośrednik i przedstawiciel. Ten symboliczny obraz pokazuje dalej, że do czasu, gdy nasz Pan Jezus ucierpiał za nas na Kalwarii, 'sprawiedliwy za niesprawiedliwych, aby nas przywiódł do Boga', nikt nigdy nie był znaleziony (nie okazał się) godny podjęcia się wykonania Boskiego planu, a nawet zrozumienia jego treści.
 
"Ale kiedy nasz Pan Jezus dowiódł swej lojalności wobec Ojca Niebieskiego przez swoje posłuszeństwo, nie tylko przez uniżenie się by przyjąć naturę ludzką dla ucierpienia śmierci, ale także w swym posłuszeństwie 'aż do śmierci', a nawet więcej, 'aż do [haniebnej] śmierci krzyżowej', dopiero wtedy i przez to udowodnił, że jest ze wszech miar godny aby Mu zaufać i na Nim polegać. Jak Apostoł oświadcza: 'Dlatego też Bóg wielce go wywyższył i darował mu imię, które jest ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zginało się wszelkie kolano na niebie, na ziemi i pod ziemią' (Filip. 2:9-11).
 
"Właśnie w tym momencie obraz, który rozważamy (Obj. 5:9-13), pokazuje naszego Pana Jezusa jako Baranka, który został zabity, przed którym złożono hołd i który został ogłoszony jako Godny Baranek! 'Godzien jesteś wziąć zwój i otworzyć pieczęcie, ponieważ zostałeś zabity i odkupiłeś dla Boga krwią swoją ludzi z jego każdego plemienia i języka, i ludu, i narodu' [werset 9]. W ten sposób zostało nam zobrazowane wysokie wywyższenie przedstawiciela Ojca Niebieskiego, 'Posłańca [sługi] Przymierza'" (E-37).
 

Jak Pismo Święte uzasadnia konieczność śmierci Baranka Bożego?

 
Sam Bóg Jahwe jest autorem prawa obowiązującego w całym wszechświecie. Pan Jezus przypomniał o tym Żydom, cytując słowa spod Góry Synaj: "Słuchaj, Izraelu! Pan, nasz Bóg, Pan jest jeden (trójca wykluczona). Będziesz więc miłował Pana, swego Boga, całym swym sercem, całą swą duszą, całym swym umysłem i z całej swojej siły (...) Będziesz miłował swego bliźniego jak samego siebie". Podstawą Bożego prawa jest absolutna sprawiedliwość. Gdy zatem pierwsi rodzice naruszyli to prawo, Boska sprawiedliwość skazała ich na śmierć. Ale ten sam sprawiedliwy Bóg jest także Bogiem miłości. Obiecał więc, że miłosiernie przywróci Adama, a w nim całą ludzkość do życia, o ile żądaniu sprawiedliwości stanie się zadość. Ona zaś żądała okupu. Odkąd w Raju został wydany wyrok na pierwszych przestępców, brzmiący: "umierając umrzesz", był ten wyrok ustawicznie egzekwowany przez niemal cztery tysiące lat, kładąc do grobu miliardy ludzi.
 
Przez cały ten czas "potężny anioł" Prawa Mojżeszowego obwieszczał żałosną prawdę, że nie znajduje na ziemi nikogo, kto mógłby "dać Bogu okup" za swego brata (Psa. 49:8-10). Wszyscy byli grzeszni i nikt nie mógł być równoważnikiem doskonałego Adama, który przez grzech postradał swoje życie (duszę; nefesz) i prawem dziedziczności życie całego swego potomstwa. Prawo to było nieubłagane: "dusza za duszę [nefesz tahat nefesz] ... oko z oko..." (2 Moj. 21:23). Niech inny doskonały człowiek odda swoją duszę (gr. psyche) czyli życie w śmierci w zastępstwie za pierwszego człowieka, a wtedy wyrok śmierci zostanie zdjęty z Adama, a w nim z całego jego potomstwa. To wyjaśnia, dlaczego Syn Boży, wcześniej Logos, chwalebna istota duchowa, narodził się jako "człowiek Chrystus Jezus" (gr. antropos Christos Jesous; 1 Tym. 2:3-6). Wymagany był Okup (gr. lutron).
 
I dlatego właśnie Syn Boży, w imię miłości do swego Ojca oraz miłości do całego rodzaju ludzkiego podjął wyzwanie, aby stać się "Barankiem Bożym, który gładzi grzech świata". Opuścił niebiańską chwałę, przyjął naturę doskonałego człowieka, a następnie "wylał swą duszę [nefesz] na śmierć" (Izaj. 53:12), czyli pozwolił, aby w imię zaspokojenia Boskiej sprawiedliwości, niewinne życie, które posiadał, zostało Mu wydarte. Tym samym fundament pod dzieło zbawienia, restytucję człowieka został położony – Boskiej sprawiedliwości stało się zadość, okup został dostarczony. Stwierdza ten fakt Apostoł, gdy mówi: "Jeden bowiem jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek [gr. antropos] Chrystus Jezus, który wydał samego siebie na okup [gr. antilutron – równoważna cena] za wszystkich" (1 Tym. 2:5,6).
 


 
 
Takiego rozmiaru miłości Ojca Niebiańskiego i ofiarniczej miłości jego Syna, Jezusa Chrystusa, umysł ludzki nie ogarnia. Aby nas, ziemskie stworzenia ratować, posłał nam Pan Bóg na ziemię, dla "ucierpienia śmierci" (Hebr. 2:9) i to straszliwej, haniebnej śmierci krzyżowej, swego "jednorodzonego, umiłowanego" Syna. A przecież ten Syn, w swej przedludzkiej duchowej egzystencji jako Logos, był najwyższym po Ojcu Monarchą wszechświata. To przecież właśnie Syn jest wykonawcą wszystkiego, co Ojciec zaplanował – całego wszechświata z jego żywymi istotami (Kol.15,16). A oto teraz ten sam Syn Boży, już nie jako niebiański Monarcha, ale jako "niższy od aniołów" człowiek (a więc żaden Bóg wcielony), do końca nierozpoznany w swej misji, zderza się na ziemi z całym kalectwem grzechu, jego brudem i ohydą, codziennie jest atakowany przez ludzką złość, nienawiść, obelgi, aby wreszcie, zmasakrowany, oplwany i wyśmiany zawisnąć na krzyżu i umrzeć jako największy złoczyńca.
 

Nowa pieśń

 
Dalsza wizja piątego rozdziału ukazuje cztery zwierzęta (przymioty Boga) oraz dwudziestu czterech starców (uosobienie proroctw) jak oddają hołd Barankowi oraz intonują "nową pieśń" (5:8-10). Treścią tej nowej pieśni jest program zbawienia, który Pan Bóg nakreślił i kazał zapisać starożytnym prorokom. Od zwycięskiej misji Baranka program ten może już być realizowany, a Boskie przymioty, mądrość, sprawiedliwość, miłość i moc doprowadzą go pomyślnie do końca. Esencją tego programu jest obietnica Przymierza Abrahamowego, brzmiąca: "W twoim potomstwie będą błogosławione wszystkie narody ziemi" (Dzieje Ap. 3:25). Nader ważna jest tutaj kolejność. Wpierw następuje wybór potomstwa Abrahama, a następnie potomstwo to błogosławi narody ziemi. Zasadniczo potomstwem Abrahama jest kompletny Chrystus, Głowa i Ciało. Jest to nasz Pan Jezus oraz Jego naśladowcy wyłonieni w Wysokim Powołaniu wieku Ewangelii spośród "każdego plemienia, języka, ludu i narodu" (5:9).
 

Reakcja zastępów anielskich na zwycięstwo Baranka
 
Objawienie 5:11
 
 
"Z powodu swojej pokory i całkowitego poddania się i posłuszeństwa woli Ojca jest On [Syn Boży] odtąd ogłaszany jako uczestnik tronu Ojca, a z własnego zarządzenia Ojca wśród wszystkich zastępów niebieskich obwieszczono: 'Godzien jest ten Baranek zabity wziąć moc i bogactwo, i mądrość, i siłę, i cześć, i chwałę, i błogosławieństwo'" (E-37)

Aniołowie Boży byli od początku świadkami ludzkiego dramatu, grzechu pierwszych rodziców i jego okropnych skutków. Są to istoty duchowe, również stworzone na Boże wyobrażenie, pełne uczuć sprawiedliwości i miłości. Najwidoczniej przed potopem aniołowie chcieli jakoś pomóc człowiekowi w jego niedoli, skoro Pan Bóg dał im ku temu sposobność i posłał ich na ziemię. Mieli więc pozwolenie na materializowanie się i wmieszanie się w społeczność ludzką. W jakiś sposób Pan Bóg "poddał" im ten przedpotopowy świat. Trzeba dodać, że uczynił tak wyjątkowo, bo świat przyszły podda komu innemu (Hebr. 2:5). Jak wiadomo z tej anielskiej inicjatywy niesienia pomocy nic nie wyszło. Co gorzej, część z aniołów przekroczyła ramy dozwolone przez Boga i stała się demonami (Juda 6).

Kilka tysięcy lat później, posłuszni aniołowie dostąpili nie lada przywileju, gdy zostali znowu posłani na ziemię, tym razem z wyjątkowo radosnym przesłaniem. Oznajmili pasterzom: "Dziś w mieście Dawida narodził się wam Zbawiciel, którym jest Chrystus Pan (...) Chwała na wysokościach Bogu" (Łuk. 2:9:14). Entuzjazm anielskich zastępów radujących się z faktu zbawienia rasy ludzkiej przedstawił nasz Pan w przypowieści o zgubionej owcy (Łuk.15:4-7): "W niebie większa będzie radość z jednego pokutującego grzesznika [rodzaj ludzki – zgubiona lecz znaleziona owca] niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują pokuty [bezgrzeszne zastępy aniołów]". O tej ustawicznej radości aniołów, trwającej w zasadzie od dwóch tysięcy lat, mówi przytoczona wizja Objawienia.
 

Cała ludzkość będzie wielbić Boga Jahwe i Jego Syna
 
Objawienie 5:13
 
 
"W końcu też 'wszelkie stworzenie' uchwyci myśl, że Jahwe wielce wywyższył swego Jednorodzonego Syna, nawet do zjednoczenia się z Nim w Królestwie, i wykrzykuje swoją aprobatę, mówiąc: 'Temu, który siedzi na tronie [wszechświata – Jahwe], i Barankowi, błogosławieństwo i cześć, i chwała, i moc na wieki wieków!'" (E-37)

Takie powszechne wielbienie Boga, Autora planu zbawienia i Jego Syna, Wykonawcy tego planu, nie oznacza, że Bóg jakoś szczególnie o to wielbienie zabiega, lub jest o swoją chwałę zazdrosny. Nic z tych rzeczy. Jego chwale nikt i nic nie jest w stanie zagrozić. Natomiast w interesie wszystkich istot na niebie i na ziemi leży całkowita harmonia ze Stworzycielem, jako jedyna gwarancja ich wiecznego życia w pokoju i szczęśliwości.

Bóg jest Miłością, więc pragnie "aby wszyscy ludzie zostali zbawieni". Wpierw jednak w sprzyjających warunkach Tysiąclecia muszą odzyskać pełną poczytalność i "dojść do poznania prawdy". Wtedy będą w stanie oszacować skutki grzechu na sobie i drugich, a następnie, po zapoznaniu się z Boską ofertą zbawienia świadomie zadecydować, czy wybierają drogę miłości i sprawiedliwości, aby żyć wiecznie, czy też chcieliby nadal postępować drogą zła ku swojej wiecznej zagładzie.

Na tę perspektywę wszechświata pełnego szczęśliwych, doskonałych istot, cieszących się wiecznym życiem, przymioty Boże, mądrość, sprawiedliwość, miłość i moc (cztery zwierzęta) mówią: Amen (co znaczy: niech tak się stanie). "Starcy" zaś padają w pokłonie zaświadczając, że takim właśnie szczęśliwym finałem zakończy się ludzki dramat. Pan Bóg bowiem nie tylko kazał opisać prorokom swój plan, ale również potwierdził go swoją przysięgą. Tak kończy się rozdział piąty, natomiast szósty wprowadza w otwieranie pieczęci.
 

"Baranek godzien jest wziąć księgę i zdjąć jej pieczęcie"
 
Objawienie 5:9
 
 
Jak wyżej wykazano, nasz Pan, przez swe absolutne posłuszeństwo woli Ojca stał się Barankiem Bożym godnym przywileju otworzenia "księgi" (zwoju), czyli zapoznania się z treścią Boskiego planu, a następnie wprowadzenia go w życie podczas drugiego przyjścia.

W jaki sposób zwój został utajniony postawieniem siedmiu pieczęci i czym jest ich zerwanie? W Piśmie Świętym opieczętowanie oznacza między innymi uczynienie jakiejś wiadomości tajemnicą (Dan. 8:26; 12:4,9).

Już pierwszy werset Księgi mówi, w jaki sposób "zwój" został utajniony (Obj. 1:1):

"Objawienie (apokalypsis) Jezusa Chrystusa, które mu dał Bóg, aby okazał sługom swoim rzeczy, które się wrychle dziać mają; a on je oznajmił i posłał przez anioła swojego słudze swemu Janowi".

Użyte w tym wersecie słowo "oznajmił", od greckiego semaino, mówi o przedstawieniu czegoś przez znaki. Gdy Syn Boży zakończył zwycięsko swoją ziemską misję, Ojciec Niebiański odkrył przed Nim cały Plan zbawienia ludzkości. Nasz Pan nie tylko otrzymał objawienie (apokalypsis) tego planu, czyli pełne zrozumienie, ale także przywilej zamknięcia go pieczęciami takich znaków, symboli i wizji, aby tylko "małe stadko" mogło księgę Objawienia zrozumieć i to w ściśle określonym czasie końca. W przekazywaniu wizji apostołowi Janowi pośredniczył literalny anioł. Odpowiednikiem tamtego anioła w czasie drugiej obecności Chrystusa jest specjalny Pański posłaniec, określony w przypowieści jako "sługa wierny i roztropny, którego pan ustanowił nad swoją służbą, aby im [klasie Jana] dawał pokarm o właściwej porze" (Mat. 24:45).

Nie zmienia to faktu, że ten symboliczny zwój, zapisany wewnątrz i na zewnątrz, był większym lub mniejszym błogosławieństwem dla wszystkich. Jego ogólne treści dostępne były od początku Wieku Ewangelii, ale tego, co było wewnątrz strzegło niemal osiemnaście wieków siedem symbolicznych pieczęci. Odczytywanie treści pod pieczęciami rozpoczęło się właściwie od świtu drugiej obecności Pana. "Czytającym", czyli tym, który tłumaczy był wyznaczony przez Niego "sługa wierny i roztropny", natomiast tymi, którzy "słuchali", byli w stanie zrozumieć, była klasa Jana, czyli "małe stadko".
 

Szczególne znaczenie wizji czterech jeźdźców
 
Objawienie 6:1-8
 
 
Wizja czterech jeźdźców budzi szczególny respekt przez osobliwość i tajemniczość występujących w niej symboli. Sugerują one szczególną mądrość, jaką Bóg zachował dla swego ludu na czas "godziny próby". Sugestię tę wzmacnia fakt, że znaczenie wizji było tak długo tajone i że wyjątkowo, cztery pierwsze pieczęci otwierane są przez Baranka w asyście "zwierząt" reprezentujących samego Boga.

Otwarcie siódmej pieczęci (1967) wykazało w dobitny sposób, co przedstawia wizja galopujących jeźdźców. Tą zaskakującą dla wielu mądrością okazało się ujawnienie roli, jaką Pan Bóg wyznaczył dla ruchu komunistycznego w realizacji swego Planu. Plan ten przewiduje ustanowienie na ziemi Królestwa Chrystusa, czyli na tej samej ziemi, na której od sześciu tysięcy lat istnieje królestwo uzurpatora, "księcia tego świata", Szatana.

Ten przeciwnik Boży miał więc bardzo dużo czasu na założenie swego królestwa, umocnienie go i udoskonalenie. Ciągle wznosił budowle swego imperium, otaczał murem obronnym, aż utworzył nie do zdobycia (z ludzkiego punktu widzenia) twierdzę odstępczego Chrześcijaństwa, zwaną w Piśmie Świętym Wielkim Babilonem. Dokładne sfałszowanie idei Królestwa Chrystusa zapewniło Szatanowi niezwykłą trwałość jego imperium. Sam tylko okres jego największej świetności ciągnął się od 800 do 1799 roku, czyli tyleż samo, ile trwać ma tysiącletnie Królestwo Chrystusa. Fałszywe pojęcie, które Szatan wpoił w swoich poddanych, że władza kleru i królów pochodzi od Boga tak głęboko zapadło w ich umysły, że nawet powszechne oświecenie nie jest w stanie wyrugować go całkowicie.

O świcie siódmego tysiąclecia (1874) przyszedł prawowity Król, Jezus Chrystus, aby dzisiejszy Babilon, chrześcijaństwo zamienić w gruzy i wtedy ustanowić swoje królestwo. Gdzie zatem upatrywać tak potężnej armii, którą nasz Pan miałby utworzyć, a następnie użyć w zwycięskim przeprowadzeniu tak gigantycznej wojennej batalii. Chodzi nie tylko o sposób rekrutacji żołnierzy i ich wyszkolenie, ale także skuteczne działanie przeciwko milionom żarliwych obrońców Babilonu, chrześcijan z imienia, gotowych umrzeć w jego sprawie.

Aby zrozumieć okoliczności powstania "armii Pańskiej", a o tym właśnie mówi wiedza czterech pierwszych pieczęci, należy cofnąć się w historii do wydarzeń przełomu 18. i 19. wieku nazwanego w proroctwie Daniela "Czasem Końca" (Dan.11:35; 12:4,9).
 

Przygotowanie do realizacji Dzieła Zbawienia

 
Wszechmocny Bóg byłby oczywiście w stanie obalić odstępcze chrześcijaństwo jako podporę "obecnego złego świata" w sposób cudowny, ale obrał inny sposób. Jak wiadomo zamierza On przywrócić zbłąkane owce do harmonii z samym sobą, uczynić wszystkich ludzi dobrej woli swymi dziećmi mogącymi żyć wiecznie w szczęściu i pokoju. To chwalebne tysiącletnie dzieło Restytucji powierzył swemu Synowi, Jezusowi Chrystusowi. Mając taki cel na widoku Bóg postanowił zawczasu rozbudzić umysły ludzi i stopniowo je przygotować na wspaniałości Restytucji, by "Słońce sprawiedliwości" (Mal. 4:2) nie oślepiło ich nagłym blaskiem.

To wstępne działanie Boże nakierowane jest na inteligencję ludzi, aby rozbudzona świadomość upodlenia przez grzech i jego skutki stała się nader dojmująca i zrodziła w nich przemożne pragnienie odmiany losu. Na ogół świat utracił wiarę w Boga, lecz ludzie uznający prawdziwość Pisma Świętego wierzą, że to grzech uczynił ludzi niewolnikami Szatana. Ten upadły anioł odprowadził pierwszą parę ludzką od posłuszeństwa Bogu, a następnie przeniósł ich i całe ich potomstwo do swego królestwa. To królestwo ciemności, założone wraz z upadkiem człowieka, obejmuje zasięgiem cały świat.

Ponieważ wszelkie światło prawdy Bożej zagraża istnieniu jego królestwa, od początku świata Szatan kłamie, oszukuje i zaślepia umysły ludzkie (Jan 8:44). Czyni tak przede wszystkim przez wpajanie w umysły ludzkie błędnego pojęcia o charakterze Boga i Jego miłosiernym planie zbawienia, każąc wierzyć w wymysły ciemnych ludzi, różne mary, gusła i zabobony. Popiera uczynki ciemności wszystkich posłusznych sobie ludzi, wywyższa ich i nagradza ziemskimi profitami, bez względu na to, jak nikczemne są ich charaktery. Z całą natomiast zaciekłością zwalcza Prawdę, angażując całą swoją diabelską przebiegłość i okrucieństwo w prześladowanie tych, którzy starają się jej służyć.

Nic zatem dziwnego, że do podtrzymywania swego królestwa Szatan zaangażował najbardziej samolubnych ludzi, żądnych władzy despotów i klasę kościelnych hipokrytów, dla których sprawiedliwość i miłość nie mają żadnego znaczenia. Na nic się jednak zdała ta cała szatańska moc, władza systemów świeckich i kościelnych oraz mnogość zaślepionych przez diabła ludzi, gdy przyszedł właściwy czas na rozpoczęcie przygotowań do ustanowienia na ziemi Królestwa sprawiedliwości i miłości.
 

Koniec części pierwszej
 
Dodał: Andrzej
Popularne artykuły
Izraelsko-Arabski proces pokojowy - część 2 z 2
Izraelsko-Arabski proces pokojowy w świetle proroctw biblijnych List otwarty chrześcijan do chrześcijan   (ciąg dalszy artykułu)   Twierdzenia Palestyńczyków   Twierdzenia palestyńskiego, że ...dalej
Izraelsko-Arabski proces pokojowy - część 1 z 2
    Izraelsko-Arabski proces pokojowy w świetle proroctw biblijnych List otwarty chrześcijan do chrześcijan     Wstęp     Nie zdarzyło się nigdy przedtem, aby ...dalej
Gromadzenie sił na Armageddon
"Albowiem przyszedł dzień on gniewu i któż się ostać może" Obj. 6:17     Księgę Objawienia Bóg dał, jak ...dalej
Antychryst. Jego ostateczny koniec
OSTATECZNY KONIEC ANTYCHRYSTA WIDZIANY W 1889 ROKU     Prześledziliśmy historię papiestwa aż do obecnych czasów, do Dnia Pańskiego ...dalej
Wychowanie jezuickie
Wyjątki z traktatu Stanisława Szczepanowskiego pt. "Idea polska wobec prądów kosmopolitycznych". Lwów, Towarzystwo Wydawnicze 1901, ...dalej
ANARCHIA - Symboliczny ogień, którym kończy się stary świat
"A dzień Pański nadejdzie jak złodziej; wtedy niebiosa z trzaskiem przeminą, a żywioły rozpalone stopnieją, ...dalej
Izrael (2)
OD ABRAHAMA DO CHRYSTUSA   W poniższym rozdziale podano skrótowy przegląd wydarzeń w historii Izraela, od czasu ...dalej
Plagi egipskie (06) - Dziewiąta i dziesiąta
DZIEWIĄTA PLAGA EGIPSKA – CIEMNOŚCI 2 Mojżeszowa 10:20-29     "Rzekł więc Pan do Mojżesza: Wyciągnij rękę swoją ku ...dalej
Chronologia Biblijna (12) Część III - Liczbowanie Biblijne
Książka "Chronologia Biblijna", wydana w kwietniu 1974 roku, składa się z trzech części, zatytułowanych: (1) ...dalej
Apokalipsa (rozdział 17)
Opinia T.Ch. Russella na temat siedemnastego rozdziału   "Brat Russell mówił, że ... tego rozdziału nie można ...dalej
Archiwum
Etykiety
Trzy Biada Copyright © 2011 Artykuły   Articles   Wprowadzenie   Warto zobaczyć   Kontakt
projekt graficzny cefau wykonanie eball