TrzyBiada.pl
11
MAR
0
1.7K
Lubię to
 
 
Siedmiu aniołów ujrzałem w widzeniu,
     Którzy przed Bożym stoją obliczem
I dano im siedem trąb ku trąbieniu.
     Zaś inny anioł miał kadzielnicę –
Złotą i przed ołtarzem stanął on złotym
     Wiele kadzidła dano mu po tym.
By ofiarował je wraz z licznymi
     Modłami świętych zanoszonymi,
Na złotym ołtarzu tam postawionym
     Przed [Bożym] tronem.
I wstąpił wonny dym wraz z onymi
     Modłami świętych zanoszonymi,
Z ręki anioła tam kadzącego,
     Przed Boga samego.
 


 
 
Żarem z ołtarza jest napełniona
     Ręką anioła kadzielnica ona.
Przez niego zrzucona jest potem na ziemię.
 
 
A skutek tego był okazały –
     Błyski, głosy i gromy wówczas nastały
I ziemi trzęsienie.
     A oni anieli
Co siedem trąb mieli,
     Sposobni byli
Aby trąbili.
 

? ? ?

 
W powyższych wersetach nauka nam dana
     Jest bardzo ważna na czasy końca.
Ona pochodzi od Boga i Pana;
     Dla klasy Jana jest pouczająca.
Ona wskazuje, że świętych wołania
     Z dymem kadzidła wonnego złączone,
Weszły do uszu Zastępów Pana,
     Bo są przyjemne i spełnią się one.
Z ziemi, co cieniem jest śmierci pokryta;
     W grzechu, w cierpieniach od wieków spowita
Wciąż płynie kościoła modlitwa stęskniona –
     Do Pana, by była wreszcie spełniona
Wzniosła modlitwa, co Pańską jest zwana,
     Co kościołowi jest przekazana.
W niej jest Królestwo zapowiedziane,
     Co z nieba przyjdzie, gdyż ziemi jest dane,
By wola Boża na ziemi też była,
     Tak, jako w niebie się stale pełniła.
Na ziemi możni tyrani byli,
     Lud sprawiedliwy bili, męczyli.
Pomsta im wielka jest zgotowana
     W powtórnym przyjściu Chrystusa Pana,
Bo skargi, wołania strapionych żeńców
     Co pola ich żęli,
Zapłaty nie mieli,
     Weszły do uszu Pana Zastępów.
Pomsta zaiste taka przyjść miała;
     Już piąta pieczęć ją zwiastowała:

"Gdy piątą zdjął pieczęć " – me oczy widziały
     Dusze pobitych dla słowa Bożego
I dla świadectwa także swojego
     I wielkim głosem tak zawołały:
Dokądże Władco Święty, Prawdziwy
     Nie sądzisz [choć jesteś tak sprawiedliwy]
I nie mścisz krwi naszej jeszcze nad tymi,
     Którzy mieszkają na ziemi?
Wszyscy z nich szaty białe otrzymali;
     Im też rzeczono by odpoczywali
Czas mały jeszcze
     By pełny wreszcie
Był poczet współsług i braci onych
     Życia jak oni też pozbawionych".

Nie prędzej bogaczy Pan ustatkuje,
     Aż swe narzędzia ku temu zgotuje.
Gdy jasny Pańskiej świt obecności
     Począł rozpraszać mroki ciemności
Z Ołtarza Złotego,
     Który przedstawia Chrystusa samego,
Na ziemię węgle ogniste spadały;
     Ogniste prawdy spowodowały
Ruch umysłowy – uczuć spiętrzenie,
     Działania gniewne i spory wieczne
Do rewolucji dążąc społecznej,
     Co symbolicznym jest ziemi trzęsieniem.
Gdy wtóra obecność Pańska nastała,
     Chronologiczny początek swój miała
Roku Pańskiego
     Tysiąc osiemset siedemdziesiątego czwartego,
W Rosji najbardziej się nadawała
     Klasa robocza, by z niej powstała
Armia, do owej
     Pomsty dziejowej.
I już rok później (czy nie jest sensacją)
     Że pierwszą w Rosji organizacją
Był "Południowo Rosyjski Związek Robotniczy"
     Powstały w Odessie. Zaś drugi się liczy
"Północny Związek Robotników Rosyjskich", który już po nim
     W dwa lata później był założony
W Petersburgu. I trzecia z rzędu także powstała
     "Wyzwolenie Pracy" swą nazwę miała.
To pierwsza w Rosji marksistowska była
     Organizacja – z czego się chlubiła,
W osiemdziesiątym trzecim roku powstała,
     A Plechanowa na czele swym miała.
Lat siedemnaście miał Lenin młody
     Kiedy zapragnął roboczej swobody.
Za udział w rozruchach aresztowany,
     I na zesłanie był nawet skazany.

By ruch roboczy był zjednoczony;
     Bardziej w idei swej umocniony,
Potrzeba było wysiłków wielu
     By do wspólnego dobiegnąć celu.
Wyrazem stale rosnącej siły
     Ich zjazdy były.
 

* * *

 
Zjazd Pierwszy organizacji socjaldemokratycznych
     Odbył się w Mińsku, ale nieliczny,
Tysiąc osiemset dziewięćdziesiątego ósmego
     Roku Pańskiego.
Delegatów mało w nim uczestniczyło,
     Zaledwie dziewięciu ich wówczas było.
Na owym zjeździe zapadła uchwała
     By Socjaldemokratyczna Partia Robotnicza Rosji (SDPRR) powstała.
Lecz według Lenina to partia ona
     Nie według zasad była stworzona.
Lenin wytyczył plan zbudowania
     Partii marksizmu według swego zdania.
W tym celu powstało pismo "Iskra" zwane,
     Które z zagranicy kolportowane
Do kraju było
     By utworzeniu partii służyło.
Partii wolnej od wpływów ją hamujących
     I inną taktykę jej sugerujących,
By klasa robocza słowem zapalona
     Do rewolucji była sposobiona,
By hasło Marksa, Engelsa w świat pracy rzucone:
     "Proletariusze wszystkich krajów łączcie się"
W krew klasy roboczej zostało wpojone.
     To pismo "Iskra" iskry rzucało –
Ogniem idei lud zapalało.
 

? ? ?

 
Tysiąc dziewięćset trzeciego roku Pańskiego
     Były obrady Zjazdu Drugiego,
Tam program "Iskry" poważnie był brany
     Pod jego obrady. – Dyskutowany
Był "program minimum". Zjazd ten uchwalił
     By naród cesarza władzę obalił,
"Program maksimum" zakładał zniesienie
     Pańszczyzny i obszarników ziemi pozbawienie;
By klasy społeczne zniesione były;
     By socjalizmu idei siły
Odnowę społeczną uskuteczniły.
    Na tymże zjeździe była stawiona
Do zatwierdzenia też teza ona
     Dyktatury proletariatu, który ocali
Zdobycze ludu i snadnie obali
     Wrogów klasowych i wszelkie siły
Co by idei przeciwne były.
     Za ową tezą większość ich była
Zaś mniejszość sprzeciw swój wyraziła,
     Co w konsekwencji spowodowało
Że podzielenie się w partii nastało.
     Ci w mniejszej liczbie są mienszewikami,
Zaś ci liczniejsi bolszewikami.
     Na drugim zjeździe rzecz ważna się stała,
Tam bolszewizmu partia powstała –
     Proletariacka, rewolucyjna i druga owa
Burżuazyjna i ugodowa.
 

* * *

 
Przez bolszewików Zjazd Trzeci zwołany
     Był, lecz mienszewicy nie byli na nim.
Odbył się tysiąc dziewięćset piątego
    Roku Pańskiego.
Zjazd wiele poświęcił uwagi onemu
     Ruchowi chłopów wciąż rosnącemu,
By go pozyskać do nieuniknionego
     Powstania zbrojnego.
Chłop ma być w ideę tę uzbrojony
     Aby był dobrze uświadomiony,
Że interesy burżuja wiejskiego
     Wciąż biją w niego.
Zjazd też szczególną taktykę uchwalił,
     By z burżujami cara obalił,
A kiedy car będzie już obalony
     Na mienszewików przyjdzie kolej onych.
Gdy moc ich następnie po carze upadnie,
     Dyktando proletariatu uchwyci ster snadnie.
 
 
* * *
 

Roku tysiąc dziewięćset szóstego
     Były obrady Zjazdu Czwartego
(Zjednoczeniowego).
     Zjazd dążył do ujednolicenia
Frontu, oraz podsycania
     Wciąż rosnącego
Ruchu robotniczo-chłopskiego
     Rewolucyjnego.
Działania plan wówczas był wytyczony,
     Gdy car już swej władzy będzie pozbawiony.
Program agrarny był opracowany;
     On swoim ostrzem był skierowany,
By stary system własności stworzony
     Był całkiem zburzony.
Konfiskata nastanie dotychczasowej
     Ziemi cerkiewnej, klasztornej, apanażowej,
Państwowej, gabinetowej (czyli urzędniczej)
     I obszarniczej. Komitety chłopskie, upoważnione,
Przejmować będą wówczas ziemie one,
     W dalszym zaś planie jest przewidziane,
By państwu ziemie były przekazane.
 
 
* * *
 

Następnie roku tysiąc dziewięćset siódmego
     Były obrady Zjazdu Piątego.
W Londynie miejsce obrady te miały
     Co linię taktyki partii określały.
Wówczas to w kraju rewolucja była;
     Połowę Rosji w swój wir chwyciła.
Jednak rewolta się nie udała,
     Choć w wojsku i marynarce zwolenników miała.
I uciekł Lenin z kraju ojczystego
     Poza granicę by do siedemnastego
Roku do kraju listy pisywał,
     By znów do rewolty lud pozyskiwał.
 

* * *

 
Gdy o trąbieniach aniołów mówimy,
     Ustalić początek tych trąbień musimy.
Zjazd drugi, na którym się narodziła
     Radykalna partia bolszewizmem zwana,
Początkiem trąbienia aniołów była;
     Jej ta zaszczytna rola jest dana.
Zjazdy – drugi, trzeci, czwarty aż do piątego,
     To rozwój ruchu rewolucyjnego.
W czterech pierwszych aniołach jest ukazany
     Przez Pana nad pany,
Bo tylko taka partia przez panów Pana,
     Do pomsty dziejowej jest zgotowana,
 

? ? ?
 

"Pierwszego anioła słyszałem trąbienie,
     Grad twardy, co stał się, był ukazany,
I ogień też snadnie z krwią pomieszany
     I z góry zrzucono to wszystko na ziemię.
A trzecia część ziemi i drzew też zgorzała,
     I trawa zielona spalona została".
 


 
 
"Program minimum" z "Iskry" zrodzony
     Na drugim zjeździe był uchwalony.
Zawierał prawdy twarde, ogniste
     I krwawe, bo niosą śmierć (oczywiste)
Staremu rzeczy porządkowi snadnie,
     Pod których ciosem świat stary padnie.
Organ awangardy robotniczej "Iskra"
     Wzniecała w krąg ogień (rzecz oczywista)
I twardą prawdą jak grad waliła
     By ziemię i drzewa i trawę paliła,
By w społeczeństwie wielcy i mali
     Swoją zieloność zaraz tracili,
To jest sympatię gdy się sycili
     Tą propagandą – wnet umierali.
Nie literalnie lecz obrazowo,
     Bo symboliczne jest owe słowo,
Tak "program maksimum" był planowany,
     By lud roboczy był pozyskany.
Tezy bolszewików stanowcze były;
     Zdecydowanie do celu dążyły.
Przykładem tego jest wyłoniona
     Na drugim zjeździe teza sławiona
O "dyktaturze proletariatu" (co twardą była)
     I rozłam w partii nawet zrobiła.
 

* * *
 

"Słyszałem trąbienie anioła wtórego.
     Na skutek tego
Góra jakoby, co ogniem pałała
     W morze wrzucona została,
A trzecia część morza co ją pokryła
     W krew się zmieniła.
Okręty, co wtedy na morzu pływały,
     Też w jednej trzeciej zniszczone zostały".
 



 
Gdy trwały obrady zjazdu trzeciego
     Przez bolszewików utworzonego,
Rosja cesarska w opałach była
     Rewolty społecznej, co się szerzyła
Od roku tysiąc dziewięćset piątego
     Aż do siódmego.
Obrady zjazdu do tego zmierzały,
     Aby front wspólny był utworzony
Z mienszewikami, bo był skłócony,
     By "krwawą" propagandą lud zyskał cały.
Szczególnie chłopstwo co "morzem" było
     By się cesarstwo w nim "zatopiło",
Jakoby góra ognista ona
     Do morza krwawego co była wrzucona.
W "morzu" tym różne stwory pływały
     Co życie miały. Lecz gdy ideą tą były skażone
Wnet pozyskane dla niej były one.
     Nieużyteczne się wtedy stawały
Dla feudalizmu – one "zdychały".
     Okręty różne – jak w wizji jest dane –
Też były snadnie pozatapiane.
     Organizacje to były społeczne,
Które zostały tak przedstawione,
     Jakoby dla ludu nie były one,
Lecz były wsteczne,
     Bo one wspierały "krwiopijców" kasy
Po wszystkie czasy.
     W zniszczeniu okrętów i ich zatopieniu,
Jak ukazane jest w Objawieniu,
     Lekcja się mieści, że akcja ona
W ówczesny porządek była wymierzona;
     W porządek społeczno – organizacyjny
Finansowy, państwowy, burżuazyjny.
     To były cele zjazdu trzeciego
Z trąbienia drugiego.
 

* * *

 
"Trzeciego anioła z kolei słyszałem
     Kiedy zatrąbił, a potem ujrzałem
Ogromną gwiazdę – gwiazdę płonącą
     Jako pochodnię w dół spadającą,
Z nieba spadała bezsilna – bezwładna;
     Na jedną trzecią rzek ona padła.
Spadła z wysoka na rzeki rodne
     I źródła wodne.
Gwiazda imieniem 'Piołun' się zwała
     A trzecia część wód (część to niemała)
Piołunem się stała.
     A ludzie którzy tę wodę pijali,
Od onej gorzkości trupem padali".
 

 

Na zjeździe czwartym znów się ścierały
     Dwa skrzydła ruchu ideologicznego,
Bo różne podejście do wspólnej miały
     Sprawy rewizji planu agrarnego.
Burżuazyjny wciąż stosowany
     System agrarny, miast oczyszczenia,
Lub ulepszenia, czy uleczenia,
     Miał być do gruntu zlikwidowany.
Program był jasny – wytypowany
     Na czwartym zjeździe, w trzech punktach ujęty,
Który wywłaszczał kler i wsze pany
     Z ziem posiadanych, by chłop dotknięty
Ideą krwawą zagrabił ziemię, by jego była,
     Która "krwiopijcom" zyski mnożyła.
Te śmiałe plany
     Bo tego zmierzały
By rewolucję burżuazyjno- demokratyczną
     Przemienić w rewoltę socjalistyczną.
One to walnie
     I radykalnie
Burzyły podstawy autokratycznej
     Kapitalistycznej
Oraz cerkiewnej – (niezbyt moralnej)
     Władzy i egzystencji też materialnej.
Nawzajem wspierały się władze one,
     Aureolą, świętości będąc otoczone.
Car głową ustroju był cerkiewnego,
     A cerkiew swym wpływem wspierała znów jego.
One wspierając się wzajem w potrzebie,
     Jak jasna gwiazda świeciły na niebie.
Teraz obdarci z onej to świętości
     Runąć na ziemię mieli z wysokości;
Jako "krwiopijcy" byli przedstawieni,
     Przeto goryczą byli napełnieni.
Jak jest w trąbieniu anioła trzeciego
     I w planowaniu zjazdu czwartego,
Runąć wnet miała gwiazda rozogniona,
     Piołunem zwana, na źródła i rzeki,
Których wody goryczą napełniła ona,
     Aby już powstać nie mogła na wieki.
Spadając na rzeki i źródła wskazała
     Na źródła egzystencji dotychczasowej,
Gdyż do chwili owej
     Swój świetny żywot im zawdzięczała.
Upadek "Piołunu" zaplanowany
     Na czwartym zjeździe i ukazany
W trąbieniu trzecim – (między innymi)
     Zwiastun to pewny upadku doktryny,
Że kościół z królami od czasu dawnego,
     Arystokracja także rodowa
I oczywiście też finansowa,
     Z rozporządzenia rządzą Bożego.
 

* * *

 
"Nastało trąbienie anioła czwartego,
     A skutkiem tego
Trzecia część słońca została rażona;
     Część trzecia księżyca też była zaćmiona.
Część trzecia gwiazd także jaśnieć przestała,
     I w nocy podobna rzecz też się miała".
 


 
 
Na zjeździe piątym podjęte uchwały
     Na długie czasy przewidywały
Zadania partii, by dzieło one
     W idei zrodzone
Było pomyślnie przeprowadzone;
     By nie chybiło
Lecz zwyciężyło.
     Powyższy werset nas informuje,
Że walka z religią też miejsce zajmuje
     I to nie błahe w programie onym
W idei zrodzonym.
     Bolszewizm w programie i to też zakłada
Że walkę z religią też podjąć wypada
     Przez tłumaczenie, uświadomienie
By wreszcie prysło otumanienie
     Ludu prostego, co w wierze żyje
I tą gorzałkę religii wciąż pije.
     Religia jest jedną z odmian wstecznego
Ucisku, co gniecie człowieka biednego;
     Co pracą dla innych jest przytłoczony,
A sam jest biedny – osamotniony.
     I to marksiści mówią bez trudu,
Że każda religia to opium jest ludu.
     To powiedzenie jest Marksa samego;
To kamień węgielny idei jest jego.
     Religia to rodzaj gorzałki duchowej,
Do której ucieka się lud strapiony,
     Gdy od bogaczy jest uciśniony;
Od rzeczywistości ucieka surowej,
     Topiąc w religii swe ludzkie oblicze –
Potrzebę życia... by nie był niczym...
     Teza Lenina jest bardzo ceniona
Przez proletariat socjalistyczny,
     Gdy twierdzi, że prasa, co poświęcona
Jest jego idei, to materialistyczny
     I ateistyczny
Wpływ ma wywierać, bo w dziele mu danym
     Walczącego ateizmu ma być organem.
Ogromne słońce
     Choć tak gorące
Źródłem jest przecie światła jasnego;
     Bez niego życia nie ma żadnego.
Na Ewangelię, przeto wskazuje,
     Bo ona zwiastuje
Światło i życie,
     Które da światu Chrystus obficie.
Księżyc, co świeci czasu nocnego,
     On światła w sobie nie ma żadnego,
Lecz słonecznego jest światła odbiciem
     Co ciepło daje, daje i życie.
To obraz piękny zakonu Bożego
     Co życia w sobie nie ma żadnego,
Bo zakon obrazem jest tylko i cieniem
     Na rzeczy przyszłe, bo wypełnieniem –
Rzeczywistością
     Jest tylko Chrystus z całą pewnością.
Gwiazdy, co ziemię też oświecają,
     I na nią potężny wpływ wywierają,
To światła duchowe kościoła Bożego
     Co świecą swym światłem do dnia dzisiejszego.
Przez Pana samego są wszyscy wybrani;
     Apostołami przez Pana są zwani.
Duchem wzmocnieni i wiarą silni,
     I w nauczaniu są nieomylni.
 

* * *

 
Ateistyczna propaganda ona
     Z socjalistycznym planem złączona,
W cerkiew rosyjską uderzyć miała
     Co tron cesarski podtrzymywała.
Mocna krytyka ateizmu była
     Gdy w słońce prawdy taranem waliła;
Waliła w księżyc, co zakon przedstawia
     I gwiazdy – apostołów jasności pozbawia.
A kler cerkiewny nie miał dość siły,
     By temu sprostać, bo jego były
Też sprawy nie takie, jakby należało...
     Wszak im się też wiele ócz przyglądało...
Skutek działania był przewidziany,
     Bo ustrój kościelny był załamany.
We wszystkich wersetach tyczących trąbienia
     Czterech aniołów, jest pełny znaczenia
Szczegół do "trzeciej części" nawiązujący
     Ważne znaczenie zawierający.
Ta "jedna trzecia" do Rosji się tyczy,
     Bo Rosja w rzędzie trzecią się liczy
W podziale chrześcijaństwa w poniższym zestawie
     Katolicyzm, protestantyzm i prawosławie.
Tymże sposobem nauka ona
     W trąbieniu czterech aniołów zamkniona
Na armię Pańską wyraźnie wskazuje
     Socjalistyczno-ateistyczną, którą gotuje.
Ona ma Jego pełnomocnictwo
     Aby dziejowe swe posłannictwo
Spełniła snadnie,
     Pod której ciosem świat stary padnie.
 

* * *

 
Słuchajmy nauki jakiej udziela
     Pan przez znanego proroka Joela:

"Dmijcie w trąbę na Syjonie,
     Na mej górze świętej onej;
 


 
 
Niechaj drżą i się lękają
     Wszyscy co w kraju mieszkają,
Bo nadchodzi dzień Jehowy,
     Jest już bliski – jest gotowy.
Dzień ciemności i dzień mroku,
     Dzień pochmurny, dzień obłoku.
Jako ranna zorza, która
     Rozciąga się po wszech górach,
Tak lud wielki z wielką siłą,
     Jakiego jeszcze nie było
Od początku a i po nim
     Też nie będzie, do pokoleń.
Przed nim ogień wszystko żrący,
     Za nim płomień gorejący.
Ziemia przed nim żyzna, tłusta
     Jak sad Eden piękna stoi,
Ale po nim będzie pusta,
     Nic się przed nim nie ostoi.
Kształt ich taki jak kształt koni,
     Bieżą jako jezdni oni.
 


 
 
Górskie szczyty nic są dla nich;
     Z grzmotem pędzą jak rydwany,
Jako płomień trzaskający
     Ściernisko pożerający,
Jako lud potężny, zgrany
     I do bitwy zgotowany.
Lękać się narody będą,
     Wszystkie twarze przed nim zbledną.
 

 
Ruszają jak bohaterzy,
     Wdrapują się na mury, wieże.
Każdy drogi swej pilnuje,
     Z ścieżki swej nie ustępuje.
Nie wyprze jeden drugiego,
     Lecz pilnuje toru swego.
Choć na oręż natrafiają,
     Łamać szyków swych nie dają.
A na miasto napadają
     Szturmem mury zdobywają.
 

 

W okna domów też wpadają,
     Jak złodzieje się wdzierają.
Przed nim ziemia drży strwożona,
     Niebo trzęsie się jak ona.
Słońce, księżyc są zaćmione,
     Gwiazdy tracą blask jak one.
Pan wydaje głos do swego
     Wojska bardzo potężnego.
Mocny bowiem ten się czuje
     Kto te słowa wykonuje.
O, jak Pański dzień jest wielki!
     [Każdy z ludzi tak zawoła]
Jakże straszny! [rzecze wszelki]
     Któż go przetrwać z ludzi zdoła?"
 

? ? ?

 
"I widziałem i słyszałem orła jednego
     Przez pośrodek nieba przelatującego,
Gdy głośno wołał: Biada, biada, biada
     Mieszkańcom ziemi [uważać wypada]
Dla głosu trąb aniołów [bo trzej zostają]
     Co trąbić mają".
 

 

Lud Boży jak orzeł apetyt mający,
     Dalekowzroczny – przewidujący,
Twardym pokarmem będąc karmiony
     Wiedział, że wkrótce będzie skończony
Okres ogromny "czasy pogan" zwany,
     Więc ogłosił, że idzie czas obiecany
Królestwa Bożego,
     Co uszczęśliwi człowieka każdego.
Lecz pierwej przyjść miały trzy klęski znane,
     W powyższych wierszach zacytowane:
Wojna, rewolucja, anarchia – trzy biady zostały,
     Go stary porządek wnet zburzyć miały.
Lud Boży jak Elijasz na Górze stojący
     Widział trzy biady: Wiatr góry walący –
Skały druzgoczący,
     Ziemi trzęsienie
I ognia palenie,
     Oraz głos cichy i wolny – zwiastun szczęsnego
Królestwa Bożego.
 

? ? ?
 

     Powyższą naukę o trąbach i biadach
Zsumować wypada:
     Czterech aniołów pierwszych trąbienie,
To bolszewizmu wzrost i krzepienie.
     Trąbienie aniołów trzech do siódmego,
To dalszy rozwój ruchu roboczego,
     Któremu wojny światowe sprzyjają –
Nie umniejszają lecz powiększają.
     One wzmacniają go do onego
Walki Dnia Boga Wszechmogącego –
     Armageddonem także zwanego.
 










 
Dodał: Andrzej
Popularne artykuły
Izraelsko-Arabski proces pokojowy - część 2 z 2
Izraelsko-Arabski proces pokojowy w świetle proroctw biblijnych List otwarty chrześcijan do chrześcijan   (ciąg dalszy artykułu)   Twierdzenia Palestyńczyków   Twierdzenia palestyńskiego, że ...dalej
Izraelsko-Arabski proces pokojowy - część 1 z 2
    Izraelsko-Arabski proces pokojowy w świetle proroctw biblijnych List otwarty chrześcijan do chrześcijan     Wstęp     Nie zdarzyło się nigdy przedtem, aby ...dalej
Gromadzenie sił na Armageddon
"Albowiem przyszedł dzień on gniewu i któż się ostać może" Obj. 6:17     Księgę Objawienia Bóg dał, jak ...dalej
Antychryst. Jego ostateczny koniec
OSTATECZNY KONIEC ANTYCHRYSTA WIDZIANY W 1889 ROKU     Prześledziliśmy historię papiestwa aż do obecnych czasów, do Dnia Pańskiego ...dalej
Wychowanie jezuickie
Wyjątki z traktatu Stanisława Szczepanowskiego pt. "Idea polska wobec prądów kosmopolitycznych". Lwów, Towarzystwo Wydawnicze 1901, ...dalej
ANARCHIA - Symboliczny ogień, którym kończy się stary świat
"A dzień Pański nadejdzie jak złodziej; wtedy niebiosa z trzaskiem przeminą, a żywioły rozpalone stopnieją, ...dalej
Izrael (2)
OD ABRAHAMA DO CHRYSTUSA   W poniższym rozdziale podano skrótowy przegląd wydarzeń w historii Izraela, od czasu ...dalej
Plagi egipskie (06) - Dziewiąta i dziesiąta
DZIEWIĄTA PLAGA EGIPSKA – CIEMNOŚCI 2 Mojżeszowa 10:20-29     "Rzekł więc Pan do Mojżesza: Wyciągnij rękę swoją ku ...dalej
Apokalipsa (rozdział 17)
Opinia T.Ch. Russella na temat siedemnastego rozdziału   "Brat Russell mówił, że ... tego rozdziału nie można ...dalej
Izrael. Czy Żydzi są nadal narodem wybranym? (1)
"Tylko was poznałem [w sensie wybrania] ze wszystkich rodzajów ziemi". (Amos 3:2) Dla wielu powyższe oświadczenie Pisma ...dalej
Archiwum
Etykiety
Trzy Biada Copyright © 2011 Artykuły   Articles   Wprowadzenie   Warto zobaczyć   Kontakt
projekt graficzny cefau wykonanie eball